FANDOM


  • miejsce akcji : pokój 7 m2, jedno okno zakryte brązową zasłoną
  • bohater odcinka: Andrzej, lat 29
  • nick na f23: Cellina[1]

Polifoniczne brzęczenie przypominające hit wiejskich dyskotek "Mallorca" oznaczało, że wybiła godz. 13. Tak, to ewidetnie czas pobudki Usmiech Andrzej wygramolił się spod kołdry, na której można było znaleźć wszystkie smaki zupek chińskich oraz co nie co słonecznika. Spod materiału wydobył się delikatny odór pitolówy i potu Smutas - Aaaaaaahhhh kolejny piękny dzień - westchnął Andrzej i podreptał do okna. Kiedy uchylił je, promień słońca trochę oślepił jego bladą twarz. Lekko sie skrzywił. Leniwie odpalił kompa i podrapał się po jajcach. Komputer odpalił się szybko - był to jeden z niewielu bardzo dobrze działających sprzetów w jego domu. W sumie całe pieniądze jakie zdobywał inwestował właśnie w to elektroniczne pudło. Chyłkiem podbiegł do drzwi od pokoju, uchylił je. Zerknął. - uff nikogo nie ma, mame w pracy, tate w pracy. Jestem sam Usmiech Lekki uśmieszek na twarzy, szybkie spojrzenie to w prawo to w lewo Cool i szybki sus w okolice okna. Zza firanki Andrzej wyjął swój ulubiony kij, który wygrał na pokazie przedpremierowym "Władcy Pierścieni". Gwałtownym ruchem roztrzepał sobie włosy, lekko sie przygarbił, odkszalnął i gwałtownym ruchem uderzył kijem w ziemie! Zly - YOU CANNOT PASS WscieklyCool - krzyknął do swojego bezokiego misia, wczuwając sie w swojego idola Gandalfa. Filmik

http://www.youtube.com/watch?v=GNz_Zb9-VsQ&feature=related

uruchomił się na kompie już dawno. To jego strona startowa i codzienny rytuał zarazem. Takie hobby. Fantastyka i fora internetowe Usmiech - Dobra dość tej błazenady - westchnął i wstukał na klawiaturze www.fekal.pl. login: Gandalf pass: sauron. - hehehehehehe, dzisiaj znów powkurwiam stulejarzy udając kobietę Cool - zarechotał ochoczo Andrzej i wpisał pierwszy topic. 27 wulgaryzmów w jego stronę nie zrobiło na nim dużego wrażenia. To norma. Na początku się bulwersują, potem jest troche lżej i na koniec dnia znów tyrka. Idzie przywyknąć Z rozyebanej szuflady Andrzej wyjął wielki segregator gdzie prowadził zapiski z 11 tys postów jakie napłodził podczas 2 lat prowadzenia projektu. Nie mógł popełnić błędu kryptopedała. Uważnie przejrzał cała historie swojego projektu, chwile pomyślał... Spioch - Aha Cool Dziś 30.03.2009 r. Czyli nadal jestem dziewicą, mam ukończone wspaniałe studia bla bla długie nogi, obecnie bezrobotna, nie mam faceta bla bla... co ja dzisiaj miałem... O Aaaaaa wiem - Szybkie odpalenie grafik googla i wertowanie wszystkich dobrodziejstw internetu. - Ahh dzisiaj oczy, dzisiaj oczy Usmiech Hmm tylko jakie? Muszą być kuszące ale i zarazem łagodne, tak jak mój projekt - głośne myśli Andrzeja nie robiły już na nikim wrażenia. Co prawda teraz był w domu sam, ale były już sytuacje gdy w onanistycznym transie połaczonym z pisaniem na forum, nasz bohater tak głośno mamrotał, tudzież się śmiał, że jego matka do pokoju przyniosła dwie herbaty, mysląc, że jej synek pierwszy raz od 9 lat rozmawia z drugą osobą O Widok 29 letniego, ni to karła ni to mężyczny, o jasnej karnacji, tłustych włosach i kształtem czaszki jak balon, onanizującego się z nosem praktycznie w monitorze i stroną forum.o2.pl na widoku, szybko jej z tej myśli wytrącił. ))) Andrzej forum poświeca mniej więcej 3 godz - tak do 16. Wtedy to zaczyna myśleć o tym by coś zjeść. Nie jest smakoszem więc żre co popadnie. Czasem zupke chińską, czasem parówki, pasztet, stary chleb. Ot zwykły zjadacz byle gówna, który je, tylko dlatego, że tak kurwa trzeba O Mijały kolejne godziny, a Andrzej coraz bardziej podniecony, pisze kolejne posty na forum, cały czas brnąc w to, że jest kobietą. I to seksowną. Usta Zbliża się wieczór. Log out. Szybki wkręt, że idzie na radnkę z facetem, którego i tak odrzuci. Nie można pozostawiać wrażenia, że przegrywa się życie. Tymczasem po raz 357 odpala film "Władca Pierścieni; Powrót Króla". Przy oglądaniu jest skupiony niczym buddyjski mnich. Przybiera pozę goluma i na swoją chudą łapkę zakłada pierścien niewidzialności - czyt. obrączke od kapselka z Tymbarka Cool Za każdym razem gdy widzi jak Gryfy ratują Froda i Sama, płacze jak dziecko. Wzrusza go i trochę podnieca zarazem męska przyjaźń dwóch głownych bohaterów. Nie wie czemu... O Godz 22 . Do domu wraca mama. - Synku Usmiech Znalazłeś pracę? - krzyknęłą z nadzieją ale i nawinością starsza, wyglądająca jak łabędź kobieta. - Nie, mamo, wysłałem dzisiaj 20 CV ale nie mam żadnego odzewu. Wiesz... kryzys jest - wybełkotał nauczoną formułkę i z powrotem zanurzył się w cyberprzestrzeń Cool Splunął w dłonie, przetarł trzy razy oczy i dalej kontynuował pisanie na forum. Po 2 stronach konfliktu z jnnn, znów miał ochotę na masturbację, jednak jego jądra skurczone były już do rozmiaru orzeszków ziemnych, a penis wyglądał jak lekko utuczona, martwa gąsiennica. - Kurwa Smutas - mruknął i wziął łyka sypanej kawy Inka. Zbliżała się godzina pierwsza. Andrzej powoli kończył swoją misję na forum i zbierał się do spania. Odwrócił głowę w stronę łozka, uśmiechnął sie.. - Kochanie już idę Szykuj się na moje śliczne cialko - powiedział do wolno lężacej szmaty na ziemi, koloru nijakiego - potocznie zwanej kołdrą. Podszedł do niej, delikatnie uformował. Pod spód włożył dwie poduszki i przytulił się do swojej drugiej połówki. Dziś nie miał ochoty na seks, chciał tylko porozmawiać Kwiatek Do godz drugiej prowadził więc monolog o tym co dziś robił jednocześnie prawiąc komplementy wytartemu materiałowi owinietęmu wyblakłą poszewką O Powoli zasypiał, był zmęczony po kolejny wyczerpującym dniu egzystencji... CoolLapka

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.