FANDOM


Lord Eomer

By SPORTOWY_TATELE

a było to tak....

Noc. Światła zgasły już na blokowisku. Robotnicy zasnęli, żeby nabrać sił przed kolejnym dniem pracy.

Ale co to ? Gdzieś tam wysoko na ostatnim piętrze ktoś czuwał. Zasłona prześwitywała słabiutkim światełkiem lampki z Biedronki.

Lord Eomer siedział pochylony przy stole i w skupieniu wycierał farbę z karty telefonicznej. Następnie wziął zestaw mazaków stjuningowanych spirytusem salicylowym. W skupieniu, przygryzając język pisał na czystej już karcie wielkimi kulfonami:

" VIP Lord Eomer - wszelkie pełnomocnictwa, tajny pracownik Biedronki."

Następnie wyciął z pisma dla panów zdjęcie i przykleił je do karty. Od tej chwili jest VIP-em i ma na to dowód - aż poczerwieniał na policzkach z dumy.

Założył marynarkę z Biedronki i stanął przed lustrem. - Ju tokin tu mi? - krzyknął do swojego odbicia zasłyszane na jakimś filmie zdanie. - Ju tokin tu mi? - wyciągnął kartę VIP-a. Coś nie pasowało. Był za mało twardy. Wyjął z szafy strażackie moro i tak przebrany stanął jeszcze raz przed lustrem. - Ju tokin tu mi? - o tak było dużo lepiej.

Następnego dnia zadzwonił do pobliskiej Biedronki i powiedział głosem naśladującym kierownika: "Słuchajcie no tam, otrzymacie tajną przesyłkę, wnieście ją i nie otwierajcie przez 24 godziny. Akcja top secret....No...."

Założył moro, wziął kartęVIP-a, torbę ze sprzętem i pudło po wielkim telewizorze przytargane z bazaru. Zadzwonił dzwonkiem przed wejściem służbowym Biedronki, a następnie zapakował się do pudła. Po chwili tłuki bez szkoły z niskim IQ wniosły Lorda Eomera do kierowniczego kantorka. Misja rozpoczęta.....

Biedronka nocą. Ciemność, tylko przez szyby dochodzi światło Księżyca skąpo oświetlając przedmioty. Kartofle, marchew, napoje, chrupki, ubrania - wszystko ma inny niż za dnia kształt. Nagle słychać bzyczenie elektrycznego silniczka. To Lord Eomer wycina się z pudła używając elektrycznego noża do mrożonek. A więc jest w środku! Szybko założył radziecki noktowizor TZS-2. Poczuł się jak Jame Gumb w "Milczeniu owiec". Był panem całej Biedronki. Od czego zacząć? Stoisko z mięsem....

Nad ranem znalezli Lorda Eomera ochroniarze. Leżał blady na podłodze, a jego brzuch przybrał rozmiary sporego arbuza. Popatrzył błagalnym wzrokiem. - Lekarza ..... Ochroniarze byli jednak nieubłagani. Po ich nieogolonych twarzach spływał pot, a na ustach gościł lubieżny uśmieszek. Nie musieli go nawet wiązać - za ręce i nogi przenieśli do ubikacji dla personelu. Rzucili bez litości na podłogię ....

....Lord Eomer poczuł woń rozkładającego się moczu i długo niemytych jąder..........

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.