FANDOM


  • Całą, ale to całą mszę klęczę przed ołtarzem.Cool
Picture 1

Kiedy ksiądz chodzi po kolędzie wsadzam sobie plastikowe tulipany do dzioba i udaje wazon

  • Wychodzę na balkon i ubliżam wiernym wracającym z Kościoła.Cool
  • W czasie kazania podchodzę do księdza i pytam się, która godzina.Cool
  • Rozmieniam pieniądze u kościelnego, gdy chodzi z tacą.Cool
  • Podsłuchuję podczas spowiedzi.Cool
  • Rucham księdza w czasie spowiedzi.Cool
  • Przychodzę do Kościoła z laptopem i odświeżam F23.Cool
  • Kłócę się z księdzem o to, co było pierwsze: dinozaury czy człowiek.Cool
  • Należę do oazy, gram na bębnach.Cool
  • Głośno ziewam podczas kazania.Cool
  • Wiążę księdzu sznurówki.Cool
  • Siedzę na chórze i piję kakao z organistą.Cool
  • Podczas Eucharystii staję obok księdza i rozdaję wiernym chipsy z kieliszka.Cool
  • Nagrywam każde kazanie.Cool
  • Robię konkurencję kościelnemu i też chodzę z tacą.Cool
  • Zgłaszam się na ochotnika do trzepania dywanów na plebaniiCool
  • W czasie największego skupienia wiernych wychodzę na ołtarz i robię Dudekdance (classic).Cool
  • Podczas śpiewania pieśni ja nucę sobie Międzynarodówkę.Cool
  • Odmawiam różaniec na kulkach analnych mojego tate.Cool
  • Walę konia pod sutanną.Cool
  • Przynoszę własne dzwonki i nabieram parafian.Cool
  • Zaprenumerowałem czasopisma katolickie.Cool
  • Chodzę do gimnazjum katolickiego.Cool
  • Spowiadam się smsami.Cool
  • Sram w kanfesjonale.Cool
  • Święcę jaja w pierwsze piątki.Cool
  • Jadę na ręcznym podczas kazania.Cool
  • Zapisuję w kajecie ogłoszenia parafialne.Cool
  • Organizuję darmowe seanse "Kodu Da Vinci" dla parafian.Cool
  • Zaglądam księdzu pod sutannę.Cool
  • Myję się w wodzie święconej.Cool
  • Zaciągam się kadzidłem.Cool
  • Śpiewam piosenki kościelne sopranem.Cool
  • Do symbolu ‘K+M+B’ na drzwiach wiernych dopisuję = ‘ ’.Cool
  • Sprzedaję koncentrat wody święconej.Cool
  • Podczas homilii wpadam w religijną ekstazę.Cool
  • Palcuję zakonnice.Cool
  • Przybijam się do krzyża i podszywam sie pod Jezusa.... po czym pluję na wiernych, którzy klękają u moich stóp.Cool
  • Mam w przedpokoju wielki krzyż i wieszam na nim kurtkę.Cool
  • Wsadzam sobie pióra w dupę, siadam na płocie przykościelnym i pieję księdzu w okno o 5 rano.Cool
  • Stoję przy wejściu do Kościoła i sprzedaję wiernym bilety wstępu.Cool
  • Za każdy połknięty opłatek inkasuję 5 zeta. Cwaniaki płacą 20.Cool
  • Zwracam na siebie uwagę wiernych ironicznie komentując liturgię.Cool
  • By zwrócić na siebie uwagę, w trakcie kazania ostentacyjnie opuszczam mszę udając, że poczułem się obrażony słowami z ambony.Cool
  • Obciągnąłem z połykiem księdzu, licząc na dożywotni odpust.Cool
  • Zamiast wody święconej używam czosnku.Cool
  • Udaję mdlenie w Kościele, by zwrócić na siebie uwagę.Cool
  • Gaszę świece.Cool
  • Do Kościoła przychodzę tylko w przebraniu mędrca ze Wschodu.Cool
  • Odpalam szlugi od świecy z ołtarza.Cool
  • Dosypałem saletry z cukrem do koszyka z kadzidłem.Cool
  • Wjeżdżam do Kościoła na wózku inwalidzkim i podczas mszy udaję cudowne uzdrowienie.Cool
  • Gram i śpiewam w oazie (w przebraniu Elvisa).Cool
  • Zakradam się do konfesjonalu i spowiadam wiernych.Cool
  • Leżę krzyżem całą mszę w nawie głównej.Cool
  • Na kółku różańcowym podmieniłem kasetę z pieśniami na death metal.Cool
  • Podczas mszy chodzę po Kościele i otwieram drzwi by zrobić przeciąg.Cool
  • Do bierzmowania wybrałem imię Pijus.Cool
  • Podczas procesji zabieram dziewczynkom koszyki z kwiatkami.Cool
  • Chodzę do Kościoła z bumboxem ustawionym na Radio Maryja.Cool
  • Klękam po wejściu do Kościoła, po czym szoruję podłogę kolanami.Cool
  • Zawsze na mszę zabieram słone paluszki i herbatę w termosie.Cool
  • Staję przed zamkniętymi wrotami i z odpowiednią gestykulacją mówię „sezamie otwórz się”.Cool
  • Udaję proroka w czasie mszy budząc konsternację.Cool
  • Znam jedenaste przykazanie.Cool
  • Na mszy staram się przekabacić wiernych na jehowów.Cool
  • W książeczce do nabożeństwa mam powkładane zdjęcia gołych babeczek powycinane z „Razem”.Cool
  • Strzelam do księdza z pestek słonecznika.Cool
  • Stroję głupie miny w kierunku proboszcza.Cool
  • Obmacuję stare babcie wychodzące z Kościoła.Cool
  • Tarmoszę stuleję pod obrazek św. Faustyny, który otrzymałem od księdza po kolędzie za jedyne 200 zł.Cool
  • Myję ręce w wodzie święconej przy wejściu do Kościoła.Cool
  • W jasełkach zawsze występuję w roli Judasza.Cool
  • Rozdaje buty Karmelitankom Bosym, bo mi ich żal.Cool
  • Poluję z księdzem na koty w zakrystii.Cool
  • Szczuję psem ministrantów zapowiadających przyjście księdza na kolędę.Cool
  • Chodzę po Kościele ze szczotką do kibla i udaję, że to kropidło.Cool
  • Film mi się urywa po winie mszalnym.Cool
  • Rzucam kamieniami w witraże.Cool
  • Wywiesiłem na Kościele kartkę, że następna msza u mnie w mieszkaniu.Cool
  • Na mszy słucham wszystkich dzwonków na komórce po kolei.Cool
  • Do Kościoła zawsze zabieram własny leżak.Cool
  • Sprzedaję bigos pod Kościołem.Cool
  • W połowie mszy wyciągam ukratkiem flet schowany w rękawie i zaczynam grać.Cool
  • Podbieram ser myszom kościelnym.Cool
  • Drapię w kościelną ławkę udając kornika.Cool
  • Podczas kazania puszczam śmierdzące bąki i udaję, że to nie ja.Cool
  • Na pogrzebach podkradam się do księdza, dopadam go jednym zwinnym susem, stanowczym ruchem wpycham do wykopanego grobu i błyskawicznie zakopuję.Cool
  • Nagrywam msze na dyktafon i odsłuchuję każdego dnia po przebudzeniu.Cool
  • Mam ustawione „Ojcze nasz”, jako dzwonek w komórce.Cool
  • Podczas kazania bawię się w snajpera świecąc laserem księdzu między oczy.Cool
  • Mylę księdza z kominiarzem, ostatnio spytałem klechę ile za wyczyszczenie komina, powiedział, że da mi stówkę, o co mu kurwa chodziło?Cool
  • Rzucam martwe koty na tacę.Cool
  • Przychodzę na mszę ubrany tylko w płaszcz. W środku mszy podchodzę pod ambonę i skierowany w kierunku wiernych, odkrywam poła płaszcza, bawiąc sięw ekshibicjonistę.Cool
  • Wykupiłem mszę za mojego chomika.Cool
  • Przed mszą staję przed drzwiami Kościoła i zastawiam ludziom wejście rękami.Cool
  • Na pielgrzymkę pojechałem moim stuningownym golfem i puszczałem techno na full.Cool
  • Podsłuchuję stare babcie podczas spowiedzi a potem je szantażuję.Cool
  • Całuję księdzu stułę jeszcze przed spowiedzią.Cool
  • śebram pod Kościołem.Cool
  • Wchodzę do Kościoła w koszulce MAYHEM i krzyczę ave szatan.Cool
  • Odchodzę z Kościoła.Cool
  • Zamawiam pizze na mszę.Cool
  • Pleban mi wchodzi do wanny.Cool
  • Podmieniam kasę w kopercie w czasie kolędy.Cool
  • Puściłem pawia na pasterce.Cool
  • Na tace daję tylko bilon sprzed denominacji.Cool
  • Podłączyłem swój mikrofon i zagłuszam klechę.Cool
  • Przychodzę na mszę ubrany w mundur czerwonoarmisty, trzymając czerwony sztandar. W czasie kazania zagłuszam księdza głośno śpiewając Międzynarodówkę.Cool
  • W czasie Komunii, gdy przychodzi moja kolej, szybkim ruchem zabieram księdzu kielich z hostią i prędko wybiegam z Kościoła ze zdobyczą w ręku.Cool
  • Stoję przed Kościołem i rozdaję ulotki nakłaniające do głosowania na SLD.Cool
  • Nie chodzę do Kościoła i myślę, że jestem .Cool
  • Rozdaję darmowe prezerwatywy przed Kościołem.Cool
  • Zrobiłem kupę na głowę dla księdza i rozmazując, wyryłem na czole trzy szóstki.Cool
  • Nie wiem, o której jest msza, więc, żeby się nie spóźnić spędzam całą niedzielę w Kościele.Cool
  • Przez cały tydzień koczuję pod Kościołem by, jako pierwszy przystąpić do spowiedzi.Cool
  • Używam gromnicy od pierwszej Komuni do masturbacji.Cool
  • Do Kościoła chodzę w miniówce bez majtek, siadam w pierwszym rzędzie i rozchylam nogi.Cool
  • Okradam skarbonki w kościele i wydaję w Biedronce na produkty w promocji.Cool
  • Dorabiam jako katecheta.Cool
  • Kręci mnie nasz kościelny Zenek.Cool
  • Leżę krzyżem.Cool
  • Uważam sie za antychrysta i nie wchodzę do kościoła. Stoję przy płocie nawet w deszcz.Cool
  • Kłamię wyznając grzechy, a potem się cieszę, że zrobiłem księdza spowiednika w chuja.Cool
  • Przeglądam forume popijając vodą księdza Jankowskiego.Cool
  • Nazwałem syna po matce "Siostra Indiolata".Cool
  • Oglądam „Pasję” bez napisów.Cool
  • Przychodzę na mszę godzinę wcześniej, żeby zająć dobre miejsce. Potem i tak ustępuję je jakiejś starej rurze, co stoi i wzdycha, żeby zobić dobry uczynek.Cool
  • Kąpię się w wodzie święconej. Ps. z księdze.Cool
  • Po skończonym kazaniu biję brawo.Cool
  • Mam autograf księdza Sebastiana.Cool
  • Maluję mazakami freski na ścianach.Cool
  • Po skończonym kazaniu wołam „bis”.Cool
  • Biorę na mszę paczkę chipsów, colę i okulary trójwymiarowe.Cool
  • Po skończonej mszy, gdy wszyscy wyjdą z Kościoła, ja dalej siedzę w ławce i z rozdziawioną gębą patrzę się w kierunku zakrystii, gdzie właśnie wszedł ksiądz i nie mogę uwierzyć, że to już koniec mszy.Cool
  • Staję na ołtarz i zapowiadam 5 minutowe reklamy.Cool
  • Przychodzę do Kościoła z psem i na bieżąco uczę go klękania i żegnania się, a gdy mu nie wychodzi, wyzywam od bezbożnika i straszę ekskomuniką.Cool
  • Chodzę na kolanach na pielgrzymki. PS. juz 1000 protez starłem.Cool
  • Zdaję maturę z Religii.Cool
  • Sram do piszczałek i podczas mszy podsmiechuję się z organisty.Cool
  • Po skończonej mszy stoję przed Kościołem i cytuję fragmenty z Bibli Satanistycznej.Cool
  • Biegam nago przed Kościołem i zapowiadam ogłoszenia duszpasterskie.Cool
  • Zagaduję do ludzi w ławce.Cool
  • Po Kolędzie daje Księdzu pustą kopertę.Cool
  • Mam stały nick na www.czat.katolik.pl.Cool
  • Co roku jeżdżę do Medjugorje.Cool
  • Przed wyjściem na dwór nigdy nie zapominam pocałować stóp Jezuska.Cool
  • Wywieszam na klatkach schodowych klepsydry o rzekomej mojej śmierci.Cool
  • Przed mszą, zakradam się do organ i gram utwory Depeche Mode.Cool
  • Całe życie oszczędzam na mydle i innych środkach czystości, by sfinansować oragny mojej parafii.Cool
  • Stoję tyłem do ołtarza.Cool
  • Noszę klucze na różańcu.Cool
  • Nie byłem bierzmowany, bo tylko pedał daje sobie trzymać rękę na ramieniu.Cool
  • Nakleiłem mordkę na obrazie z Jezusem.Cool
  • Napisy K+M+B wciągam nosem przez banknot stuzłotowy.Cool
  • Na nieszporach zawsze zasiadam w pierwszym rzędzie i zajadam się pralinkami.Cool
  • Na mszę przychodzę w koszulce Behemotha.Cool
  • Wysyłam smsy do ministrantów o treści „czekam na was. Szatan”.Cool
  • Wpycham się bez kolejki do spowiedzi, a potem spowiadam się z tego księdzu.Cool
  • Podchodzę kilkanaście razy do Komuni, by sie najeść.Cool
  • Przyjmuję kolędę w przedpokoju.Cool
  • Po przyjeciu Komunii Świetej odpowiadam: dziękuję.Cool
  • Przychodzę na msze z dominem i buduję wieżę.Cool
  • Przychodzę do Kościoła z kartami i namawiam stare babcie na partię brydża.Cool
  • Chodzę na mszę w słuchawkach, w połowie kazania bardzo wczuwam się w muzę i zaczynam głośno śpiewać.Cool
  • W czasie mszy idę do organisty, daję mu płyte CD i mówię, żeby puścił ten kawałek.Cool
  • Zeskrobuję złoto z ołtarza.Cool
  • Mieszkam namiocie przed samym wejściem do Kościoła, żeby się nie spóźnić na mszę.Cool
  • Palę zielenine z fify w czasie mszy i częstuję sąsiednie babcie.Cool
  • Podpijam wodę święconą.Cool
  • Pukam przed wejściem do Kościoła, a jeżeli nikt mnie nie zaprosi do środka, wypierdalam w podskokach do domu.Cool
  • Daję na tacę banknoty, które dawno już wyszły z obiegu.Cool
  • Z różańców zrobiłem sobie frędzle do spodni.Cool
  • Czytająć Biblię od tył próbuję się doszukać przesłań od szatana.Cool
  • Handluję na Allegro podrobionymi relikwiami świętych.Cool
  • Mam różaniec firmy Cropp Town.Cool
  • W Kościele zawsze zajmuję miejsce przy oknie.Cool
  • Wyrywam laski na pierwszej Komunii.Cool
  • Robię z opłatków kanapki dietetyczne.Cool
  • Posypuję opłatek kminkiem.Cool
  • Organizuję komitet kolejkowy do spowiedzi.Cool
  • Podkradam siano ze żłóbka.Cool
  • Stoję w żółbku i udaję mędrca ze Wschodu, a gdy ludzie podchodzą bliżej wyskakuję i krzyczę „WASSUP !!”.Cool
  • Na ostatnich jasełkach byłem przebrany za gwiazdę betlejemską.Cool
  • W czasie mszy zagaduję najbliżej siedzące babcie i pytam, co sądzą o kazaniu i jak im się ono podoba w skali od 1 do 6.Cool
  • Siadam w pierwszym rzędzie i zajadam się kanapkami z paprykarzem szczecińskim.Cool
  • Chodzę najebany w koszulce z napisem Radio Maryja.Cool
  • Jeden z moich przodków okradł trzech medrców, podobno straszni stulejarze ze szczurzymi klatami. Wziął sobie złoto a kadzidło i mirrę wyjebał do Jordanu.Cool
  • W trakcie mszy wyciągam komórkę i głośno udaję, że robię ostre interesy.Cool
  • Parkouruję po ołtarzu.Cool
  • Podczas podniesienia żongluję pochodniami, żeby odwrócić uwagę od księdza.Cool
  • Staję obok księdza i tłumaczę jego słowa na węgierski.Cool
  • Tańczę, gdy śpiewają, czasami proszę do tańca.Cool
  • Biorę z tacy.Cool
  • Na mszę przyjeżdżam wueską, parkuję przy ławce i cały czas stoję w kasku.Cool
  • Zagłuszam księdza Radiem Maryja.Cool
  • Chodzę do Kościoła 7 razy w tygodniu.Cool
  • W Święta Bożego Narodzenia zapraszam wszystkich spotkanych pod Kościołem bezdomnych do siebie na święta.Cool
  • Prawię kazania sąsiadowi, gdy ten ochrzania mnie, że za głośno oglądampielgrzymkę w telewizorze.Cool
  • Na tacę daję tylko banknoty.Cool
  • śeby czytać w Kościele musiałem zrobić loda księdzu.Cool
  • Przyjmuję księdza z kolędą i robię mu prezentację granków Zeptera.Cool
  • Na procesji popędzam idących przede mną.Cool
  • W Boże Ciało przebieram się za księdza i kradnę procesję.Cool
  • Gdy już ukradnę procesję, ruszam żwawym truchtem skandując „soldier, soldier, soldier down”.Cool
  • Na mszy, po każdym zdaniu księdza głośno mówię „amen” i mądrze kiwamgłową.Cool
  • Zakładam podsłuch w konfesjonale, nagrywam spowiedź, a na następnej mszy podłączam się do nagłośnienia, puszczam nagranie, mieszam się z tłumem i udajęoburzonego.Cool
  • Wpycham się w kolejkę do spowiedzi.Cool
  • Na początku mszy idę do konfesjonału i wymyślam grzechy tak długo, aż nabożeństwo dojdzie do Komunii, wtedy kończę spowiedź, złośliwie uśmiecham się do czekających w kolejce na rozgrzeszenie, a sam pędzę po swój opłatek.Cool
  • Na mszę przychodzę w zielonym, bawełnianym dresie i klapkach Kobuta.Cool
  • Wyłudzam dary kościelne, które później sprzedaję na rynku.Cool
  • Jadę na ręcznym pod kościelne witraże.Cool
  • Podczas spowiedzi czytam swoje grzechy z kartki a po tych najcięższych dodaję: „sprawdzone & potwierdzone” lub „to nie podszyw”.Cool
  • Wchodzę do Kościoła z kartonem po telewizorze, krzycząc głośno, że dzisiaj ja będę mówił kazanie na swojej ambonie.Cool
  • Leję w tłumie starym babkom do torebek.Cool
  • Podczas śpiewania radośnie tańczę, wypraszają mnie i mówią, że nie lubią gospel i miecza szcześniake.Cool
  • Podczas kazania staję przed ołtarzem, odwracam się do ludzi i leję w spodnie, by zwrócić na siebie uwagę.Cool
  • Rzuciłem na tacę woreczek z koką.Cool
  • Co roku na św. Krzysztofa, chrzczę mój stuningowany golf, przy czym puszczam techno na full.Cool
  • Na pielgrzymkę przebrałem się za Roberta Korzeniowskiego i cały czas zapierdalałem truchtem chodziarza.Cool
  • Przyjmuję księdza po kolędzie, po czym zamykam się i przetrzymuję go, jako zakładnika.Cool
  • Na mszy siedzę w pierwszej ławce i szyderczo się uśmiecham do księdza.Cool
  • Rzucam w organistę cegiełką dla powodzian, a potem śpiewam swoje hity.Cool
  • Koszę trawę na plebanii.Cool
  • Robię peeling stóp wikaremu.Cool
  • Na roraty chodzę z latarką.Cool
  • Z szopki wykradam figurkę Jezusa malusieńkiego, owijam go w szalik, wtulam w ramiona, na głową kładę sobie wiecheć słomy i wpycham się w kolejkę dokonfesjonału, twierdząc, że jestem kobietą z dzieckiem.Cool
  • Wytatułowałem sobie Gwiazdę Dawida na języku i chodzę do Komunii.Cool
  • Na mszy siadam w pierwszej ławce i czytam Baranka Niedzielnego.Cool
  • Kradnę portfele przekazując znak pokoju.Cool
  • Na pasterkę przychodzę przebrany za Mikołaja i w czasie Komunii na tyłach Kościoła rozdaję prezenty.Cool
  • Jestem ministrantem.Cool
  • Mam w domu portret papieża.Cool
  • Wkładam sobie na głowę konfesjonał.Cool
  • Przychodzę na mszę ubrany na czarno, trzymajac w jednej ręce kota a w drugiej nóż. W środku mszy podchodzę pod ołtarz, wznoszę ramiona do góry i mówię na głos: „O, panie ciemności, przyjmij tę ofiarę!”.Cool
  • Przychodzę na mszę ubrany jak partyboy z jackassa. W czasie kazania podchodzę do księdza i zaczynam przed nim tańczyć.Cool
  • Przychodzę na mszę ubrany w turban. Klękam, robię pokłony i odmawiam muzułmańską szahadę. Po chwili przestaję, spoglądam na zdziwionych wiernych i mówię: Przepraszam, musiałem pomylić świętynię. Następnie wychodzę.Cool
  • Jem słonecznik na mszy.Cool
  • Wybieram, co lepsze kozy z nosa i podczas mszy ostentacyjnie wycieram je w sutanne naszego proboszcze.Cool
  • Chodzę do Kościoła z kuchenką turystyczną i gotuję chińskie zupki.Cool
  • Stoję przy wejściu do Kościoła i mówię każdemu wchodzącemu, żeby dobrze wytarł buty.Cool
  • Nagrywam mszę poczym słucham jej od końca doszukując się wiadomości od szatana.Cool
  • Na mszy palę szlugi ze stadionu i częstuję księdza co 5 minut.Cool
  • Chodzę do Kościoła z młotkiem i tłukę marmury.Cool
  • Kseruję Biblię.Cool
  • Ściągam nuty kolęd z internetu i wpisuję sobie do komórki w kompozytorze.Cool
  • Sypię marichuanę do kadzidła.Cool
  • Sprowadzam używane prodiże na parafię.Cool
  • W czasie pielgrzymki papieża do Polski, skaczę na spadochronie na sam środek platformy, z której przemawia papież a następnie wykonuję taniec deszczu indiańskich plemion Cherokee.Cool
  • Ukradłem papa mobile i sprzedałem w komisie.Cool
  • Na pierwszą Komunię dostałem w prezencie lodówko-zamrażarkę „Mińsk”.Cool
  • Rozpalam ognisko w Kościele i składam ofiarę całopalną z kojego kote.Cool
  • Na mszę przychodzę w dresie i ćwiczę w trakcie kazania.Cool
  • W trakcie mszy niepostrzeżenie wodę święconą przy wyjściu z Kościoła podmieniam na butapren.Cool
  • Rozbieram się do naga, maluję na czerwono, chowam do Tabernakulum, a wtrakcie mszy nagle wyskakuję na zewnątrz z dzikim wrzaskiem, zaraz jednakuspokajam się, mówię „żartowałem” i siadam w pierwszej ławce.Cool
  • Śpiewam głośno i celowo mylę słowa piosenek.Cool
  • Zawsze siadam w pierwszej ławce i gdy ksiądz zada pytanie retoryczne - zgłaszam się do odpowiedzi.Cool
  • 10 minut przed nabożeństwem ruszam od strony Kościoła, idę z markotną miną, powłócząc nogami, a napotkanym wiernym mówię, żeby zawracali, bo ksiądz dzisiaj odwołał mszę.Cool
  • Siadam w pustej ławce i gdy ktoś chce się dosiąść, mówię mu, że tu już zajęte.Cool
  • Porywam autokary z pielgrzymkami i wywożę je do Amsterdamu.Cool
  • Poleruję klamki w Kościele.Cool
  • W czasie mszy podchodzę do wiernych, przedstawiam się, jako świadek Jehowy i pytam, czy nie chcą porozmawiać o Bogu.Cool
  • W czasie mszy podchodzę do przypadkowego wiernego, uderzam w policzek i mówię, żeby nadstawił drugi, jak nauczał Jezus.Cool
  • Napisałem dalsze losy Jezusa i apostołów.Cool
  • Podczas Eucharystii przekłuwam uprzednio nadmuchaną z całej siły prezerwatywę Unimil ze środkiem plemnikobójczym.Cool
  • Przychodzę na mszę z workiem kupy, stoję za ławkami i niepostrzezenie rzucam stolcami w wiernych.Cool
  • Nauczam religii w publicznych gimnazjach. Ps. Wszyscy moi uczniowie to pryszczate stooleje.Cool
  • Chodzę do warzywniaka z Biblią i godzinami czytam tamtejszej kasjerce.Cool
  • Podkochuje się w księdzu Sebastianie.Cool
  • Podczas mszy piję ruski spirytus ze stadionu, po czym uprawiam namiętny onanzim w konfesjonale.Cool
  • Kradnę konfesjonały by mieć opał na zimę.Cool
  • Byłem na wszystkich drogach krzyżowych.Cool
  • Przyjeżdżam do Kościoła na krowie.Cool
  • W środku mszy krzyczę przeraźliwie: Uwaga! Pod moja ławką jest bomba, ratuj się kto może! Następnie pospiesznie wybiegam z Kościoła, udając spanikowanego.Cool
  • Ubrany tylko w prześcieradło i sandały wchodzę do Kościoła i wydaję dźwięki tamburynem śpiewając "hare kriszna hare hare"Cool
  • Po obejrzeniu filmu "Pasja" przeszedłem na satanizm.Cool
  • Przy spowiedzi mówię głośno, tak żeby wszyscy słyszeli.Cool
  • Napisałem sobie na drzwiach AVE SATAN by wzbudzić kontrowersje wśród sąsiadów.Cool
  • Wczoraj nakłoniłem ubogich cyganów oraz kilku miejscowych meneli na pójście do Kościoła. Proboszcze w nagrodę, że dałem mu nowych wiernych dał mi go dotknąć.Cool
  • Podczas śpiewania pieśni kościelnych trzącham dyńką i pokazuję rogi \m/.Cool
  • Jak na zjedzie parti PiS macham flagą.Cool
  • Sprzedaję andruty babciom, jako opłatek wigilijny za 5 pln.Cool
  • Skoszoną trawę sprzedaję, jako sianko wigilijne.Cool
  • Na tackę daję plastikowy żeton do wózka Tesco.Cool
  • Wymieniam pornosy z organistą.Cool
  • Po spowiedzi namawiam księdza by w drodze rewanżu wyznał mi swoje grzechy.Cool
  • Tańczę pogo pod pieśń "Boże coś Polskę".Cool
  • Waląc w kościelne dzwony oznajmiam wiernym, że mam na imię Damien. Po czym womituję na nich treścią żołądka, na którą składają się: szproty w oleju, jabol, oraz fasolka po bretońsku. Na koniec przyznaję się wiernym, iż oglądałem „Omen”Cool
  • Karmię ministrantów camembertem z krocza. Cool
  • Wylizuję do czysta pupki starych ambonistów. Cool
  • Wkładam sobie krzyż w odbyt

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.