FANDOM


  • Jeżdżę autobusem w godzinach szczytu, żeby poczuć przynależność do grupy.Cool
  • Odmawiam wyjścia na miasto z grupką nielicznych znajomych mówiąc, że mam imprezę.Cool
  • Idąc do kina zawsze kupuję dwa bilety.Cool
  • Wsiadając do autobusu krzyczę w drzwiach - no to pa skarbie!Cool
  • Jęczę w nocy do rury od kaloryfera, żeby sąsiad z dołu obudził się i pomyślał z zazdrością, że właśnie uprawiam seks.Cool
  • W obuwniczym pytam się o ceny damskich butów mówiąc, że chcę zrobić prezent swojej dziewczynie.Cool
  • Kupiłem perukę dla wała z kołdry.Cool
  • Pytam się na ulicy dziewczyn, która godzina.Cool
  • Idąc ulicą obok ładnej laski, poruszam ustami udając, że z nią rozmawiam.Cool
  • Onanizuję się pod płachtą u fryzjerki.Cool
  • Śmieję się pod judaszem, żeby sąsiedzi myśleli, że mam imprezę.Cool
  • Kupiłem w kiosku komórkę za 5 zł. i idąc ulicą głośno do niej krzyczę: „Ostatni raz odstawiłaś mi taki numer!”Cool
  • Wysyłam do siebie sms-y, żeby się dowartościować.Cool
  • Poszedłem na studniówkę z wałem z kołdry.Cool
  • W szkole siadam obok obych ludzi i śmieję się, że niby mam przyjaciół.Cool
  • Wchodzę na F23, loguję się na niebiesko na jeden z moich wielu kobiecych nicków i piszę komplementy, potem wylogowywuje się, czekam 10 minut, żeby mi się trochę zapomniało, a nastepnie loguję się na swój główny projekt i lekko zawstydzony z wypiekami na twarzy odpowiadam na komplementy.Cool
  • Dzwonię domofonem do sąsiada z piętra i udając damski głos mówię „Cześć Jarek”.Cool
  • Kupuję podpaski w osiedlowym kiosku.Cool
  • Wieczorem wystawiam na balkon przebranego za kobietę wała z kołdry.Cool
  • Noszę w domu łożysko na serdecznym palcu wyobrażając sobie, że to ślubna obrączka.Cool
  • Co drugi weekend przebieram się na zmianę z kumplem za kobietę, po czym idziemy razem do knajpy.Cool
  • Zmywam naczynie a potem wycieram je niby, że teraz moja kolej.Cool
  • Podbijam do znudzonych dziewczyn pracujących na promocji w supermarketach - niestety nie odzywają się, następnie pytam dlaczego się nie odzywają - cisza, zaczynam się tłumaczyć, że wcale nie chciałem podrywać tylko wiem jaka to nudna praca i chciałem trochę umilić czas, następuje milczenie i konsternacja po czym z płaczem mówię, że jestem prawiczkiem i nigdy nawet nie trzymałem dziewczyny za rękę i czy zgodziłaby się przespacerować ze mną za 300 zł, laska z promocji w końcu się odzywa OCHRONAAAA !!Cool
  • Kręcę się po parkingu z neseserem i gdy wypatrzę ładną dziewczynę opieram się dupą o cudze BMW X5 udając, że to moje.Cool
  • Kozaczę na przystanku udając spoko kolesia - strasznie mnie to męczy.Cool
  • Udaję luzaka wobec pięknych kobiet, takiego, co to nie zależy mu na dobrym ruchaniu, później w zaciszu toalety następuje chwila prawdy.Cool
  • Innym znowu razem udaję twardziela, takiego, co lubi wyuzdane rżnięcie, co zniecheca kobiety, a w toalecie następuje chwila prawdy.Cool
  • Codziennie kupuję „Przyjaciółkę”, bo nie lubię samemu chodzić po mieście.Cool
  • Stoję w autobusie z atrapą Nokii i nawijam coś narkotykowym slangiem.Cool
  • Gdy zobaczę policjanta zupełnie bez powodu zaczynam uciekać - potem chwalę się wszystkim, że spierdalałem przed psami.Cool
  • Wieczorem owieram okna, zapalam wszystkie światła w mieszkaniu i puszczam głośno muzykę, żeby sąsiedzi pomyśleli, że mam imprezkę.Cool
  • Z niecierpliwością wyczekuję na listonosza - to jedyna osoba, która mnie odwiedza.Cool
  • Puszczam hip-hop na maxa, sąsiad myśli, że te jęki to odgłosy panienki, którą posuwam.Cool
  • Codziennie oglądam film „Kevin sam w domu” i chociaż jest to komedia, zawsze płaczę.Cool
  • Codziennie kupuję u pani Krysi bukiecik polnych kwiatów. Pani Krysia uważa mnie za kobieciarza i dżentelmena.Cool
  • Rano, przed wyjściem do szkoły płuczę jamę ustną spirytusem salicylowym i chucham kolegom opowiadając jak ostro wczoraj znów pochlałem.Cool
  • Pracuję po 16 godzin dziennie, swoje niepowodzenia w seksie tłumaczę sobie nawałem pracy.Cool
  • Na gadu-gadu mam 100 przypadkowych użytkowników i chwalę się przed jedynym kolegą, że mam tylu znajomych.Cool
  • Kiedy przychodzę późnym wieczorem z pracy i widzę zamglone oczy mojej żony oraz leżące na podłodze skarpetki sąsiada to myślę, że to mój całus w czoło tak żonę podniecił.Cool
  • Wysyłam smsy na seksomat w vivie polska, imiona partnerek spisuję z kalendarza.Cool
  • Wylewam krochmal na damską bieliznę i skupieniu ćwiczę zlizywanie śluzu.Cool
  • Na gg mam tylko Lecha Wałęsę.Cool
  • W samotności konsumuję cygańskie kupska.Cool
  • Zaczepiam na gg dziewczyny z Chicago myśląc, że załatwię sobie zieloną kartę.Cool
  • Przynajmniej raz w tygodniu wysyłam sam do siebie list i perfumuję go damskimi perfumami, potem obserwuję przez okno jak listonosz mówi sąsiadce, że chyba nie jestem gejem, bo kobieta do mnie pisze.Cool
  • Powiesiłem sobie w przedpokoju zdjęcie jakiejś kobiety, żeby pan spisujący stan liczników wody myślał, że mam dziewczynę.Cool
  • Wywieszam na balkonie damską bieliznę, żeby sąsiedzi myśleli, że mam dziewczynę.Cool
  • Nie mam dziewczyny, ale mame mówi, żebym się nie martwił, bo mi ją znajdzie.Cool
  • Wychodzę w nocy i chowam się w lesie, wracam rano i mówię wszystkim, że byłem u dziewczyny.Cool
  • Urządzam po 23.00 karczemne awantury desce do prasowania drąc się: „Ty kurwo, co ty sobie wyobrażasz!”.Cool
  • Maluję sobie paznokcie na czerwono, po czym wystawiam rękę za drzwi odbierając od listonosza zaprenumerowaną „Panią Domu”.Cool
  • Odtwarzam na cały regulator nagrane w autobusie rozmowy lasek.Cool
  • Szukam miłości regularnie czytując ogłoszenia towarzyskie w Bravo Girl.Cool
  • Wącham majtki mojej mamy po to, żeby poczuć od czasu do czasu zapach peezdy.Cool
  • Stoję w przejściu i rozdaję ludziom ulotki reklamujące nowy lumpex. Gdy któraś laska weźmie ode mnie ulotkę, rozochocony dobiegam do niej i pytam czy nie chciałaby sie umówić.Cool
  • Wieczorem świecę co dwie minuty na zmianę światło w dwóch pokojach, żeby sąsiedzi myśleli, że coś się u mnie dzieje.Cool
  • Preparuję archiwum gadu-gadu a pózniej pokazuję kumplom, jakie ożywione rozmowy prowadzę z laskami przez neta.Cool
  • Mam na gadu gadu kilkanaście przypadkowych numerów, mame cieszy się, że wreszcie mam kolegów.Cool
  • Mam na gadugadu numery do 200 osób, kontakt zrywa się po wysłaniu zdjęć.Cool
  • Raz w miesiącu depiluję sobie włosy łonowe, obydwa.Cool
  • Kiedy przy ostatnich figlach z wałem z kołdry pękła mi guma, kupiłem mu Postinor.Cool
  • Depiluję sobie włosy wokół chuja i zostawiam je w wannie, żeby mama myślała, że się z dziewczyną umówiłem.Cool
  • W sobotni wieczór zakładam odświętną koszulę, psikam się perfumami z Allegro i wychodzę do piwnicy. Wracam rano i mówię mamie, że byłem na dyskotece.Cool
  • Wychodząc z domu, biorę ze sobą szminkę i maluję sobie usta na policzku, uwielbiam ten wzrok przechodniów.Cool
  • W nocy włączam na maxa jakiegoś pornola, żeby sąsiedzi myśleli, że uprawiam seks a następnie wyrzucam przez okno na balkon sąsiadów kondona, do którego wlewam śmietanę.Cool
  • Na gg mam opis: „kocham moją myszkę :* :* :*”, żeby pochwalić się kolegom.Cool
  • Na gg mam tylko numery facetów, z którymi gadałem na czacie dla gejów.Cool
  • Kupuję sobie prezenty, ostatnio kupiłem maskotkę i postawiłem przed kompem, mama myślała, że od dziewczyny.Cool
  • Kupuję kwiaty i mowię, że będę rano, mama pyta czy się zabezpieczam, ja całą noc siedzę w piwnicy i trzęsę portami, żeby tylko sąsiedzi mnie nie zobaczyli.Cool
  • Mama mi daje kasę na bilety do kina, ja wydaję tą kasę na loda w agencji.Cool
  • Po przesiedzeniu wielu godzin przy kompie mame wygania mnie na świeże powietrze. Siadam na ławce, przy której jest najwięcej pestek i wyobrażam sobie, że jem słonecznik z kumplami.Cool
  • Próbuję zawierać nowe znajomości przez domofon.Cool
  • Walę czołem w piwniczną ścianę a potem chwalę się tacie, że się biłem z kolegami.Cool
  • Staję przed blokiem i wołam na całe gardło PIOOO-TREEK PIOOO-TREEEK, chociaż nie znam żadnego Piotrka.Cool
  • Kupiłem sobie ilustrowaną Kamasutrę i teraz co noc wypróbowuję z moim wałem nową pozycję.Cool
  • Ostentacyjnie chodzę do wenerologa udając, że posiadam życie seksualne.Cool
  • Podpisuję jedzenie, choć nie mam się z kim o nie kócić. Mame zwiała z domu, a tate je tylko u dziadków.Cool
  • Zaczepiam ludzi, którzy ściągaja ode mnie muzykę z emula.Cool
  • Często jestem dostępny na gg, żeby nieliczni znajomi myśleli, że zatraciłem się w rozmowach.Cool
  • Czasem na gg mam opis „zaraz wracam”, żeby nieliczni znajomi myśleli, że mam coś do załatwienia - w tym czasie zmywam spermę.Cool
  • Całymi wieczorami obmyślam, jaki pseudonim wpisać sobie w danych gg, żeby sprowokować jakąś laskę do dyskusji.Cool
  • Na przerwach między zajęciami gram w węża na komórce udając, że piszę sms do znajomych, od czasu do czasu dzwonię, żeby sprawdzić ilośc darmowych minut i porozmawiać z syntazatorem.Cool
  • Gdy usłyszę dźwięk sms-a nigdy nie idę odebrać, bo na 200% to reklama.Cool
  • Chodzę na piesze pielgrzymki do Częstochowy. Przynajmniej raz w roku nie czuję się samotny.Cool
  • Wczoraj w końcu przedstawiłem rodzicom moją narzeczoną (wał z kołdry). Mama i tata przyjęli ją ciepło. Spytali, kiedy poznają jej rodziców. Teraz w sklepie z pościelą szukam teściów.Cool
  • Po udanym seksie z wałem z kołdry zapaliłem papierosa i przysnąłem. Wypaliła się w nim dziura. Płakałem cały dzień.Cool
  • Tydzień temu uformowałem wał z kołdry i współżyłem z nim. Dopiero po pewnym czasie zorientowałem sie, że wał był płci męskiej. Zrobiło mi sie niedobrze. Zwymiotowałem.Cool
  • Ostatnio prawie nie czytam maili, bo to albo spam, albo potwierdzenie kupna maści na powiększenie penisa z Allegro, którą kupuję na wszelki wypadek.Cool
  • Wychylam się przez okno i krzyczę: „Kup mi gazetę!”.Cool
  • Stoję popołudniami w rynku pod Empikiem udając, że się z kimś umówiłem.Cool
  • Kupiłem dla szpanu wycieczkę do Paryża dla dwóch osób, po czym ukradkiem odsprzedałem jedno miejsce w moim pokoju samotnemu gejowi.Cool
  • Mój jedyny przyjaciel nazywa się Marek. W poniedziałek idę z nim do... weterynarza. Mame nie chce, żeby miał wściekliznę.Cool
  • Rozmawiam z kupą.Cool
  • Uwielbiam oglądać Jerry'ego Springera. Kiedy goście mają odpowiedzieć na pytanie Jerry'ego, wyłączam głos i udaję, że to ja gadam z Jerry'm. Gdy nie mogę już wymyślić nic o seksie, włączam głos i macham ustami jak np. biseksualna gruba czarnulka żali się na swoją dziewczynę, która ma wąsy.Cool
  • Odnotowuję w notesie, jako przyjaciela, każdą osobę, która się do mnie odezwie.Cool
  • Ja se wpisuję w komórę numery z książki tel, żeby jakoś wyglądało.Cool
  • Mam notes z adresami instytucji publicznych, czasem wyobrażam sobie, że to moi znajomi.Cool
  • Ja często dzwonię do siebie z budki telefonicznej, żeby sąsiedzi myśleli, że mam życie prywatne.Cool
  • Mam jednego przyjaciela, który zawsze odbierze, jego numer to 112.Cool
  • Ja mam 500 losowo wybranych osób na liście GG.Cool
  • Uwielbiam programy reality - show, wówczas wyobrażam sobie, że jestem razem z uczestnikami.Cool
  • Często około 22:00 puszczam głośno muzykę, żeby sąsiedzi myśleli, że robię imprezę.Cool
  • Spotykam się często na zlotach hodowców świerszczy, mamy wtedy o czym porozmawiać i wymienić się numerami tel.Cool
  • To jeszcze nic. Ja chodzę co niedziele do Kościoła, żeby czuć przynależność do jakiejś grupy.Cool
  • Moim jedynym dialogiem jest chwila rozmowy z hostessą w hipermarkecie.Cool
  • Pozajebywałem tekturowe podobizny kandydatów na prezydenta i wstawiłem do salonu, żeby nie czuć się samotnym.Cool
  • Pamiętam, gdy uczestniczyłem w Białym Marszu po śmierci Papieża.....a potem słuchałem w telewizji o jednoczącej się młodzieży....było mi tak miło.Cool
  • Lubię słuchać akwizytorów, przynajmniej z kimś porozmawiam.Cool
  • Staję zawsze obok obcych ludzi na pogrzebie i płaczę ukradkiem... żeby ktoś mi potem współczuł...Cool
  • Czasem trzaskam głośno drzwiami, żeby sąsiedzi myśleli, że ktoś do mnie przyszedł.Cool
  • Uśmiecham się do kobiet reklamujących podpaski z uśmiechem na ustach.....chyba mam powodzenie.Cool
  • Mi się zdarza wyjechać do stolicy tylko po to, żeby wysłać do siebie pocztowkę.Cool
  • Robię ludziki z drewna i niczym Gepetto czekam, aż ożyją.Cool
  • Często jeżdżę autobusem, żeby poczuć towarzystwo ludzi.Cool
  • Założyłem pocztę na amerykańskiej stronie i umieszczam jej adres w opisie GG, żeby przypadkowi ludzie pomyśleli, że mam znajomych na całym świecie.Cool
  • Czasem znikam z chaty na kilka dni, żeby ludzie pomyśleli, że jestem na wakacjach.Cool
  • Zaczęłam pić tylko po to, żeby się rozpić i móc poznać fajnych ludzi z AA.Cool
  • Ja po to palę marihuanę by móc swobodnie rozmawiać z Anną Kurnikową z mojego plakatu.Cool
  • Codziennie jeżdżę do Biedronki po zakupy zamiast zrobić zapasy raz na tydzień, bo wtedy dłużej jestem wśród znajomych.Cool
  • Zaczepiam przypadkowych ludzi na ulicy i mówię im „Dzień dobry!”... Ich odpowiedź daje mi złudzenie, że mam przyjaciół.Cool
  • Ustawiam sobie budzik w telefonie i udaję, że ktoś do mnie dzwoni.Cool
  • Jeżdżę windą w godzinach szczytu w górę i w dół, żeby móc się przytulić do jakiegoś mężczyzny.Cool
  • W domu krzyczę: „Zamknij ryj kurwo”, żeby ktoś myślał, że się kłócę z dziewczyną.Cool
  • Zdejmuję czasem słuchawkę z telefonu na godzinę, żeby wyglądało tak jakbym długo rozmawiał. Ale po co, skoro i tak nikt nie dzwoni.Cool
  • Kupuję w sklepie damskie buty, by ludzie pomyśleli, że to dla dziewczyny.Cool
  • Często chodzę do fryzjera, przynajmniej ktoś mnie głaszcze i to stwarza wrażenie, że ktoś się o mnie troszczy.Cool
  • Słucham radia i gdy podczas puszczania piosenki z dedykacją padnie przypadkowo moje imię, czuję się jakbym wygrał życie.Cool
  • Od 10 roku życia podcinam sobie w święta żyły i od razu dzwonię na pogotowie. Nie mam nawet babci do spędzania Sylwestra.Cool
  • Chodzę na basen po to, żeby zbliżyć się przynajmniej na parę metrów do półnagiej dziewczyny.Cool
  • Zawsze wychodzę głodny z restauracji, bo udaję, że na kogoś czekam. Zresztą i tak nie miałbym czym zapłacić.Cool
  • Rozmawiam z moimi zwierzątkami myszkami... wydaje mi się, że one mnie słuchają.Cool
  • Jak co wieczór poskaczę trochę po moim straszliwie skrzypiącym łóżku, żeby sąsiedzi myśleli, że jestem z dziewczyną.Cool
  • Stworzyłem 10 numerów GG i korzystając z opcji Klon w PowerGG gadam sam ze sobą.Cool
  • Ja nakrywam do śniadania dla dwóch osób, a następnie podczas posiłku przesiadam się z miejsca na miejsce, dyskutując ze sobą z pełnymi ustami.Cool
  • Gram sam ze sobą w szachy.Cool
  • Gram sam ze sobą w pokera... i przegrywam.Cool
  • Namalowałem na moich hantlach „100kg” dla szpanu.Cool
  • Często kupuję sam dla siebie kwiaty np. róże aby ludzie myśleli, że to dla dziewczyny.Cool
  • Idę się napić do baru i jak wracam to śpiewam głośno STO LAT, żeby wyglądało, że wracam z urodzin.Cool
  • Robię dziewczynom fotki z ukrycia, wsadzam je do albumu i wyobrażam sobie, że to moje znajome.Cool
  • Kupuje zabawki, udaję, że jestem ojcem.Cool
  • Ja mam w opisie GG „Jestem na imprezie” tylko, że i tak nikt tego nie przeczyta.Cool
  • Uczę się na pamięć całego asortymentu Biedronki i Lidla, może wygram przez to w Milionerach.Cool
  • Wysyłam do eski pozdrowienia dla mojej dziewczyny, której oczywiście nie mam.Cool
  • Podczas Wigilii z utęsknieniem czekam na niespodziewanego gościa.Cool
  • Kupuję damskie ciuchy i zostawiam za szybą w samochodzie.Cool
  • Też idę spać. Przytulę się do kaloryfera. Jak zwykle.Cool
  • No to ja jeszcze powiem, że w lany poniedziałek oblewam się wodę i wychodzę na dwór, żeby ludzie pomyśleli, że ktoś mnie oblał.Cool
  • Ja się też kładę i włączę TVN24, bo lubię jak ktoś do mnie mówi, gdy jestem w łóżku.Cool
  • Ja z rana przeglądnąłem Allegro i zamówiłem parę drobiazgów, żeby dostać jakiekolwiek listy.Cool
  • W godzinach szczytu, w centrum miasta, przewracam się i udaję, że mam zawał, ale i tak nikt nie zwraca na mnie uwagi. Ostatnio leżałem tak godzinę i podeszła tylko jakaś cyganka i próbowała zajebać mi kurtkę z BCool

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.